Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
odrugiejwnocy
To ja spierdoliłem [...] Ale mam to, co chciałem. Ty masz gorzej. Ty nie wiesz, ty nie masz pojęcia, coś takiego zmalowała, że spotyka cię całe to gówno
— Nie wiem, com zmalowała
odrugiejwnocy

Moment w którym powinieneś działać rozpoznasz po obezwładniającym strachu.

— Ochocki, Vithren, bzdurka
Reposted fromvith vith viapsycha psycha
odrugiejwnocy
Relacje nie są moją najmocniejszą stroną. I mówię tu o relacjach z ludźmi, w ogóle, a nie o relacjach romantycznych. Zawsze wydawało mi się, że jestem taka szczera i otwarta a teraz – niespodzianka, zobaczyłam jak na tacy, że gdy przychodzi co do czego, kiedy robi się naprawdę trudno w życiu, to wewnętrzny imperatyw każe mi znieść to w samotności. W ogóle nie wiem jak być z ludźmi kiedy nie czuję się dobrze.
— Małgorzata Halber
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viapsycha psycha
odrugiejwnocy
3001 3afd 500
Reposted fromSkydelan Skydelan vianiskowo niskowo
odrugiejwnocy
Śniło mi się, że poznałam Cię wcześniej.
Reposted fromPoranny Poranny vianiskowo niskowo
odrugiejwnocy
Uświadomiłam sobie, że możemy już nigdy w życiu się nie spotkać.
Reposted fromawaken awaken viaaynis aynis
odrugiejwnocy
odrugiejwnocy
Zupełnie jakbyśmy poznali się tylko po to, żeby się ze sobą żegnać.
— Daniel Glattauer – Wróć do mnie
odrugiejwnocy

Kobiety mają w zwyczaju żebrać o miłość. Zazwyczaj wyglądają wtedy żałośnie jak w worku po kartoflach, ale to nie przeszkadza im wierzyć, że i tak zasługują na milion dolarów. Bo on obiecał. Po drugim piwie, wciskając spragnioną dłoń pod dekolt w miejscu, gdzie biustonosz uwypukla obie piersi, napomknął, że kocha. A potem zapomniał. Ale kobiety nie zapominają nigdy – o żadnym słowie, o żadnym geście i o żadnym kocham rzucanym nawet mimochodem na imprezie.

Kobiety zazwyczaj zakochują się w facetach, z którymi nie powinny nawet pić piwa. A jeśli są troszkę bardziej inteligentne – doskonale o tym wiedzą. To jednak nie przeszkadza im sypiać z życiowymi nieudacznikami, zawodowymi lowelasami i samcami alfa ze skłonnościami do wyrażania uczuć pięścią. Do perfekcji opanowały sztukę wmawiania sobie, że idą za głosem serca, wielka miłość nie wybiera i koleżanki go nie znają. Po czasie orientują się, że to droga donikąd, a towarzyszy im już tylko echo roztrzaskanych marzeń u ich bosych stóp.

A potem błagają. Zakładają seksowną bieliznę z czerwonej koronki albo kupują flakonik piżmowych perfum za sześć stów na promocji. Czekają na telefon, który nigdy nie zadzwoni. Wybierają numer, który nigdy nie odbierze. Piszą sms-y, które on ma w dupie, ale będą sobie wmawiać, że przez wulkan na Islandii na pewno nie doszły. Wyślą kolejnego. Zapomną, że wysłały ich trzydzieści. Zapomną, kim są – że mają w sobie siłę, piękno, powab i czar, za które wielu innych mężczyzn posłałoby im bukiet piwonii z miłym bilecikiem, gdyby nie to, że one nie chcą kwiatów od innych mężczyzn.

Bo żaden inny mężczyzna nie jest taki jak on.

I dobrze.

Nie jestem z tych, co zapominają. Wręcz przeciwnie – jestem z tych, którzy rozpamiętują każdy subtelny szczegół i namiastkę gestu nieopatrznie serwowanych na dzień dobry relacji. Mogę wybaczyć słowem lub udawać, że mnie coś nie obeszło wcale, ale wiedz, że pamiętam i przez to noszę w sobie mozaikę blizn zbieranych przez lata. Niewiedza jest błogosławieństwem, ale też przywarą ludzi głupich i ograniczonych do swojego bezpiecznego poletka ułudy.

Pożegnałam Ciebie dawno ze swojego życia i czasem wspominam tylko jako symbol, figurę retoryczną, archetyp mojej naiwności oblanej desperackim zauroczeniem. Ale zawsze pamiętam tylko to, co złe, a przecież mogłam wybrać Ciebie. Mogłeś zdążyć powiedzieć mi, że chcesz wrócić albo spróbować mieć mnie na wyłączność bez nazywania tego, co jest między nami. Pobiegłeś dalej – nie wiem dokąd, po co ani z kim, ale nigdy nie znajdziesz lepszej ode mnie i zrozumiałeś to dopiero, gdy tracąc mnie, próbowałeś znaleźć.

Nie lubię śnić o mężczyznach, którzy byli dla mnie ważni, bo tak naprawdę nigdy nie przestali, ale już ich nie ma. I może nawet mogłabym się odezwać, ale wiem, że i tak nie odpowiesz. Oddzieliła nas wielka przepaść – próżnia, otchłań, w którą wpadnę, stawiając krok w przód, bo nie ma już niczego, co nas łączyło. Nie pamiętasz mnie od dawna, bo nie przywiązujesz się do ludzi i byłam dla Ciebie nikim. Dziewczyną, która nieźle całuje, chodzi w szpilkach i ma ciepłe miejsce między piersiami, które przyjemnie się dotyka. 
Łatwą idiotką.

Reposted fromfreedomlover freedomlover vianotoco notoco
odrugiejwnocy
1898 e09b 500
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viapoolun poolun
odrugiejwnocy
5814 6a0d 500
Reposted fromnezavisan nezavisan viamefir mefir
odrugiejwnocy
8601 ccf3 500
Reposted fromtfu tfu viadontforgot dontforgot
odrugiejwnocy
odrugiejwnocy
Kochamy nieobecność pewnych cech. Kochamy kogoś po prostu dlatego, że jest kimś innym niż ktoś przedtem.
— Jakub Żulczyk – Wzgórze psów
odrugiejwnocy
6862 a37d 500
Reposted fromgdybam gdybam
odrugiejwnocy
odrugiejwnocy
Dobrze było Cię mieć przy sobie chociaż na chwilę.
odrugiejwnocy
5414 d926 500
source: ig @a_adick
Reposted fromszatanista szatanista vialaters laters
odrugiejwnocy
4921 12d9 500
Reposted fromszmaragdowykot szmaragdowykot vialaters laters
odrugiejwnocy
Być może jest to właściwa osoba, ale chwila nie jest właściwa.
— uratuj mnie; g.musso.
Reposted fromgwiazdeczka gwiazdeczka viaifyouleave ifyouleave
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl